Komentarz rynkowy UNIQA TFI 09.04.2026

Nie udało się na przełomie 1999/2000, nie udało się w 2011, nie udało się i  w grudniu 2012. Majowie nie dowieźli, Nostradamus nie trafił, planeta Nibiru na miejsce nie dotarła. Kilkanaście osiemnastowiecznych przepowiedni poszło w piach. Lista „apokalips, które nie wyszły”, jest długa - i właśnie dopisała się do niej kolejna.

W kwietniu 2026 roku również nie nastąpił żaden „koniec wszystkiego”. Tym razem niecelnie przymierzył prezydent największego mocarstwa, Donald Trump. Ostatecznie zamiast dramatycznego finału ogłoszono przerwę w działaniach militarnych i zapowiedź rozmów. Innymi słowy: kolejny koniec świata został przełożony.

Wykres 20260409

To „przełożenie” natychmiast odbiło się na rynkach. Jeszcze kilka dni temu ropa WTI była w okolicach 115 USD za baryłkę, a dziś widzimy ją bliżej 97 USD. Zmienność pozostaje imponująca - nawet jak na obecne czasy.

Przypomnijmy: w nocy z 7 na 8 kwietnia - mimo dramatycznych prognoz - rynek ostatecznie odetchnął z ulgą. Ogłoszono bowiem dwutygodniową przerwę w działaniach militarnych USA wobec Iranu, co wreszcie stworzyło przestrzeń do rozpoczęcia rozmów między oboma krajami. Pierwsza runda ma odbyć się w Pakistanie, a przewodniczyć jej będzie J.D. Vance. W tle pozostaje dziesięciopunktowy plan Teheranu, który - według komunikatów - w dużej mierze został już zrealizowany, choć wymaga „dopracowania”. Kluczowe kwestie to sankcje, wpływy regionalne oraz żegluga przez Ormuz, w tym potencjalne ponowne otwarcie cieśniny.

Podkreślamy, że dla nas realnym sygnałem deeskalacji będzie właśnie odblokowanie Ormuzu. Trzeba jednak pamiętać, że nawet po formalnym otwarciu ruch może być ograniczony – szacunki mówią o 10–15 statkach dziennie. To oznacza, że problemy podażowe nie znikną natychmiast, a Iran może dodatkowo wprowadzić opłaty tranzytowe czy zwiększoną kontrolę żeglugi.

Mimo tych zastrzeżeń środowa sesja zakończyła się hurraoptymizmem. Rynki z ulgą przyjęły informację o wstrzymaniu działań militarnych. Widać, że inwestorzy są bardzo spragnieni pozytywnych impulsów. Warto jednak zachować chłodną głowę – na razie mówimy jedynie o dwutygodniowym zawieszeniu broni, a właściwe negocjacje dopiero ruszą. Dodatkowo nie wszystkie strony konfliktu wykazują jednakowy entuzjazm wobec rozmów…

Obecnie na rynku dominuje podejście risk‑on, ale w najbliższych dniach zmienność może pozostać podwyższona. Mimo tego - patrząc w horyzoncie kilku miesięcy - pozostajemy nastawieni umiarkowanie pozytywnie. W tle zbliżają się wybory w USA. Wiadomym jest, że Donald Trump i jego otoczenie zrobią wszystko, by utrzymać się przy władzy. Pierwsze kroki wydają się jasne: po pierwsze szybkie zakończenie konfliktu, a po drugie przekonanie wyborców, że osiągnięto sukces. Czy się uda – czas pokaże.

Na ten moment jedno jest pewne: świat się nie skończył. I zapewne zbyt szybko do tego nie dojdzie.

 

Autor: Mateusz Myśliwiec, analityk rynku funduszy inwestycyjnych w UNIQA TFI.


Informacja o ryzyku inwestycyjnym
Każda inwestycja w instrumenty finansowe obarczona jest ryzykiem inwestycyjnym, które obejmuje: ryzyko operacyjne, ryzyko rynkowe, ryzyko kredytowe, ryzyko stóp procentowych, ryzyko walutowe i ryzyko prawne. Ponadto fundusze zdefiniowanej daty (PPK) zarządzane przez UNIQA TFI S.A. nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego. Wyniki inwestycyjne, które odnoszą się do wyników historycznych nie gwarantują osiągnięcia podobnych rezultatów w przyszłości.


Załączniki do pobrania

Kontakt dla mediów